Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście siano dla osła.
- A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.
Losowe Dowcipy:
Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do ku... Więcej
Czapajew i Pietka przepływają rzekę Ural. Czapajew używa tyl... Więcej
Cala wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okre... Więcej
Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W k... Więcej
- Sierioża, zamknąłeś drzwi?
- Tak, panie poruczniku.<... Więcej